Strefa komfortu
Dziesiątki razy fotografowałem tę sztalugę, zawsze od frontu. Jest to jeden z moich sztandarowych obiektów testowych. Idealny by sprawdzić sprawność AF.
Tym razem jednak postanowiłem wyjść poza strefę komfortu frontowej części tej pokojowej instalacji. Podkradłem się od tyłu, cichutko, powolutku… i pstryk.