Przebiegi

Przebiegi

Tak sobie przeglądam oferty, od czasu do czasu. Dla zabicia czasu. Większość sprzedawanych aparatów, bezlusterkowych przede wszystkim, posiada przebiegi w okolicach 5000 kliknięć, lub mniej. Po prawdzie, tyle można zrobić podczas kilku spacerów. Tyle co nic.

A pamiętam czasy, gdy lustrzanki z przebiegiem ok 50 000 oferowane były jako ledwo dotarte. Obecnie, konsumujemy szybko. Szybko się nudzimy, a gdy dopamina zaczyna się tlić, szukamy nowej uciechy, aby utrzymać się na powierzchni samozadowolenia.

Kiedyś posiadało się jeden aparat przez 10, 20 lat. Obecnie posiada się kilka aparatów jednocześnie, zmieniając modele i systemy wedle porannego humoru.

W ten sposób na rynek trafia masa ledwo dotkniętego sprzętu, za ułamek ceny nowego. Nic tylko korzystać.

No i korzystałem.

Siebie również plasuję w grupie pasjonatów posiadających więcej niż jeden aparat. Chwalę sobie, a jakże.

Muszę jednak przyznać, że moje dwa najlepsze modele czyli Fuji X-T2 i Panasonic GX80 nie przekroczyły jeszcze 1000 zrobionych zdjęć.

Hańba! Granda!

Powinienem się wstydzić buszując za sprzętem fotograficznym. Co czasem czynię.