Zdjęcia jak te sprzed kilku dni, morze, molo, plaża, poranek, słońce, przymrozek... powstały setki, jeżeli nie tysiące identycznych ujęć. Sili się człowiek na oryginalność, ale miejsca na wskroś turystyczne zostały uchwycone w każdy możliwy sposób, każdym możliwym sprzętem, o każdej możliwej porze dnia. Czy warto więc gonić oryginalność? Czy jakkolwiek